IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Las Vegas

Go down 
Idź do strony : Previous  1 ... 14 ... 24, 25, 26
AutorWiadomość
Gilbert

avatar

Liczba postów : 3021
Join date : 10/02/2014

PisanieTemat: Re: Las Vegas    Sob 13 Wrz 2014 - 0:54

Położył się bokiem do niej. Chciał odpowiedzieć, naprawdę zamierzał, ale musi ją teraz zaraz pocałować. Bardzo nieprzyzwoicie w dodatku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lena Mallory

avatar

Liczba postów : 3214
Join date : 24/02/2014

PisanieTemat: Re: Las Vegas    Sob 13 Wrz 2014 - 0:57

Dala się tak nieprzyzwoicie całować przez chwile.
- Ojej, chyba się spisalam.
Głaskała go delikatnie po policzku - tym samym, w który mu wcześniej przypierdolila. Lubiła dotykać jego twarzy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gilbert

avatar

Liczba postów : 3021
Join date : 10/02/2014

PisanieTemat: Re: Las Vegas    Sob 13 Wrz 2014 - 1:01

Na pewno miał wyraźny ślad, przecież nie zdążył nic z tym zrobić. Nie zrobiłby nic, nawet gdyby znalazł ekstra godzinę między kasynem a hotelem.
Definitywnie nasz pierwszy raz – wyznał szczerze, kładąc się na plecach. Patrzył sobie na to, co akurat obejmował wzrokiem.
A JEDNAK.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lena Mallory

avatar

Liczba postów : 3214
Join date : 24/02/2014

PisanieTemat: Re: Las Vegas    Sob 13 Wrz 2014 - 1:10

Zachichotala.
- Och, jestem taka naga, a ty taki ubrany.
Nachylila się nad jego twarzą i pocalowala go delikatnie.
- Uratowaliśmy te noc, kotku.
I całe kurwa szczescie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gilbert

avatar

Liczba postów : 3021
Join date : 10/02/2014

PisanieTemat: Re: Las Vegas    Sob 13 Wrz 2014 - 1:15

No fakt, nawet zachował krawat (!).
Mógłbym tak ratować każdą.
Pocałował ją krótko i klepnął w tyłek, kiedy wstawał. Zdaje się, że to zaproszenie, bo odkręcił wodę w wannie, wrócił i powoli rozbierał się na jej oczach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lena Mallory

avatar

Liczba postów : 3214
Join date : 24/02/2014

PisanieTemat: Re: Las Vegas    Sob 13 Wrz 2014 - 1:18

Oczy jej się rozszerzyły i nie usiedziala długo w miejscu, rzuciła się zaraz mu pomagać się rozebrać, a potem wciągnęła go do łazienki, całując go namiętnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gilbert

avatar

Liczba postów : 3021
Join date : 10/02/2014

PisanieTemat: Re: Las Vegas    Sob 13 Wrz 2014 - 11:28

Och ach, ostatni pościk w Vegas!
Gilbert obudził się nieźle wymiętolony, co wydawało się logiczne, zważywszy że przy łóżku stała pusta butelka szampana, a obok leżała kobieta jego życia. Nie chciał przypominać sobie, co się właściwie działo, istniała ostra granica odcięcia wczorajszych wydarzeń – część odrzucał, część ochoczo zaakceptował i nie zamierzał się z nimi już nigdy rozstawać w myślach, chyba tylko po to, żeby zastąpić je jeszcze lepszymi. Ale nie o tym chciałam, pościk miał traktować o kradzieży pewnego kabrioletu. Widzicie, śniadanie (którego nie było, bo nie byli przecież głodni), pakowanie i inne pierdoły można spokojnie ominąć, a skoczyć od razu do interesującego momentu, kiedy wyszli na ulicę. Gilbert zostawił Lenę z walizkami i poszedł być cwaniakiem gdzie indziej. W bocznej przecznicy znalazł zaparkowanego mustanga gt cabrio, ale coś mu mówiło, że to zły pomysł wybierać popularny, ale rozpoznawalny samochód. Przeszedł kilkadziesiąt metrów dalej i znalazł niczym nie wyróżniającego się ciemnozielonego forda, też w wersji cabrio, starego, z osiemdziesiątego co najmniej, ale dobrze utrzymanego. Wskoczył lekko do środka, pogmerał w kabelkach, zaskrzyło, więc bez problemu podjechał przed hotel, ten to ma farta w życiu, co? W środku znalazł czarne ray bany, które oczywiście założył. Wysiadł, otworzył Lenie drzwi i dopiero wtedy zapakował walizki na tylną kanapę. Skinął głową przypatrującemu mu się wnikliwie portierowi, lekko zdenerwowany, ale przecież nic się na razie nie działo, na razie niczego nie kradli. Na razie. Starał się nie piszczeć oponami, kiedy ruszał, a ja się zastanawiam, kto nauczył go prowadzić, skoro jasno ustalaliśmy, że ma nie potrafić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Las Vegas    

Powrót do góry Go down
 
Las Vegas
Powrót do góry 
Strona 26 z 26Idź do strony : Previous  1 ... 14 ... 24, 25, 26

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Yedyna taka australyjska szkola magyi :: Bezdroża :: Reszta świata-
Skocz do: