IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Las Vegas

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4 ... 14 ... 26  Next
AutorWiadomość
Lena Mallory

avatar

Liczba postów : 3214
Join date : 24/02/2014

PisanieTemat: Re: Las Vegas    Pią 5 Wrz 2014 - 18:26

Nie, nigdy mu nie pozwoliła. Wziął ją tylko ten jeden raz. Siłą. Zresztą będzie coś o tym, kiedy będę pisała o jej pobycie w Tokio.
Zaciągnęła się.
Młodych. Atrakcyjnych. Zazwyczaj nie robiło mi to różnicy, najważniejsze, żeby nie byli agresywni. Ale kilka razy się pomyliłam.
Nerwowo kręciła pierścionkiem na palcu.
Miałam jednego naprawdę wiernego klienta. Miał trzydzieści, góra trzydzieści dwa lata, był bardzo bogaty, zawsze płacił hojnie. Przychodził do mnie, żeby opowiadać mi o małżeńskich problemach, to była miła odmiana po tych wszystkich numerkach. Tylko raz to z nim zrobiłam krótko przed przyjazdem do Australii. Był załamany, bo żona przyniosła mu pozew rozwodowy. Zapłacił mi tyle, że mogłam opłacić czesne za trzy semestry.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gilbert

avatar

Liczba postów : 3021
Join date : 10/02/2014

PisanieTemat: Re: Las Vegas    Pią 5 Wrz 2014 - 18:47

Ścisnął jej dłoń.
Hej, Lena. To piękna historia, nie wiem, dlaczego się denerwujesz. Sprawa była przegrana już z chwilą, kiedy do ciebie przyszedł. Chodzi o to, co mężczyzna chce sobie udowodnić, korzystając z usług prostytutki. Jeśli ma taką potrzebę, to ją ma i zawsze już będzie miał, bo to przecież lepsze niż miłość i związek: szybka miłość i godzinny związek. Musiałby się zakochać we własnej żonie. Wnioskuję, że tak nie było, bo wtedy nie doszłoby do rozwodu. Wiesz, co się z nim stało?
Gilbert...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lena Mallory

avatar

Liczba postów : 3214
Join date : 24/02/2014

PisanieTemat: Re: Las Vegas    Pią 5 Wrz 2014 - 18:52

Uśmiechnęła się blado i podniosła na niego wzrok.
Nie utrzymuję kontaktu z dawnymi klientami. Nigdy więcej już go nie widziałam.
Zacisnęła na chwilę oczy i odgarnęła włosy.
Naprawdę marzę teraz o kąpieli – powiedziała zmęczonym głosem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gilbert

avatar

Liczba postów : 3021
Join date : 10/02/2014

PisanieTemat: Re: Las Vegas    Pią 5 Wrz 2014 - 19:05

Och, no tak.
Autentycznie był zawiedziony.
Popatrzył na nią dziwnie, zastanowił się nad czymś, po czym niespodziewanie wziął ją na ręce i zaniósł do łazienki. Odkręcił wodę w wannie, która pomimo trójkątnego kształtu i niezbyt imponujących gabarytów wyglądała na komfortową. Odwrócił się do niej, przysiadając na krawędzi.
Masz jakiś eliksir, który można wlać do wody?
Oho.
VEGAS, KOCHANIE.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lena Mallory

avatar

Liczba postów : 3214
Join date : 24/02/2014

PisanieTemat: Re: Las Vegas    Pią 5 Wrz 2014 - 19:08

Coś na pewno by się znalazło, ale co konkretnie masz na myśli?
Nie powie – nie dostanie, proste.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gilbert

avatar

Liczba postów : 3021
Join date : 10/02/2014

PisanieTemat: Re: Las Vegas    Pią 5 Wrz 2014 - 19:24

Powolnymi ruchami szczupłych palców rozwiązał krawat i rzucił go jej pod nogi. Potem rozpiął koszulę, przesuwając nogą tak, że ocierał się o nią łydką.
Zaskocz mnie.
Szybko, mam tylko 4 posty!(!!)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lena Mallory

avatar

Liczba postów : 3214
Join date : 24/02/2014

PisanieTemat: Re: Las Vegas    Pią 5 Wrz 2014 - 19:31

Masz tylko 3 posty, słońce.
Wstała i wyszła znów do pokoju, przecież torebka tam została. Po drodze zdjęła szpilki i rzuciła je gdzieś w kąt. Westchnęła i przez chwilę było słychać ciche stukanie o siebie buteleczek, wreszcie złapała dwie i wróciła do łazienki.
Energetyzujące i odurzające, co wolisz? Wybieraj.
Mogłabym spróbować obstawiać, że wybierze obie, ale zobaczmy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gilbert

avatar

Liczba postów : 3021
Join date : 10/02/2014

PisanieTemat: Re: Las Vegas    Pią 5 Wrz 2014 - 19:41

Wyciągnął z jej lewej ręki fiolkę i wlał zawartość do wanny. Pustą wrzucił do umywalki.
Lubię element zaskoczenia.
Jednym ruchem zdjął z niej sukienkę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lena Mallory

avatar

Liczba postów : 3214
Join date : 24/02/2014

PisanieTemat: Re: Las Vegas    Pią 5 Wrz 2014 - 19:44

Aha, czyli będzie energicznie.
A, niespodzianka! Pod sukienką była bielizna, tak dla odmiany.
Eliksir się pienił i pachniał. Czym pachniał?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gilbert

avatar

Liczba postów : 3021
Join date : 10/02/2014

PisanieTemat: Re: Las Vegas    Pią 5 Wrz 2014 - 19:52

M i ę t ą.
Całował ją, rozbierając się (pomogła?). Wchodząc do wanny, pociągnął ją za sobą, w dalszym ciągu natarczywie dotykając gorącymi opuszkami i... cóż, poślizgnął się.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lena Mallory

avatar

Liczba postów : 3214
Join date : 24/02/2014

PisanieTemat: Re: Las Vegas    Pią 5 Wrz 2014 - 19:55

Pomogła, pomogła.
Och, a ona poleciała za nim, bo przecież opierała na nim cały ciężar ciała. A nie zdążyła się biedaczka rozebrać do końca.
Ufam, że nie zrobił sobie krzywdy, to by dopiero było!
Pisnęła, kiedy z głośnym pluskiem wpadli do wody i zaraz zaczęła się śmiać.
Gilbercie, w porządku?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gilbert

avatar

Liczba postów : 3021
Join date : 10/02/2014

PisanieTemat: Re: Las Vegas    Pią 5 Wrz 2014 - 20:09

Gdyby chciał ją rozebrać, nie miałaby już na sobie ubrań.
Na moment zesztywniał, bo to jednak woda była, a dużo wody go onieśmiela, przecież wiesz. Chociaż połowa aktualnie znajdowała się poza wanną, przez jego niezgrabność (tiaaa, jakby nie zrobił tego specjalnie).
W odpowiedzi tylko mruknął coś niewyraźnego, chociaż obił sobie kość ogonową, ale nie musiał się przyznawać, jak słodko, że nie musiał jej się przyznawać do niczego, co nie było bezpośrednio związane z działaniami, które zamierzali podjąć, mógł na tę chwilę o tym zwyczajnie z a p o m n i e ć. Cóż, siedziała na nim, to dobra sytuacja wyjściowa. Dotykał jej piersi przez tę cienką koronkę, drażnił brodawki i wsuwał palce pod materiał. Rozpiął biustonosz i rzucił go na podłogę dopiero po chwili, która musiała wydawać jej się wiecznością, a i wtedy nie przestał, lizał i ssał, jednocześnie wsuwając rękę pod cienką materię majtek.


Ostatnio zmieniony przez Gilbert dnia Sob 6 Wrz 2014 - 11:18, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lena Mallory

avatar

Liczba postów : 3214
Join date : 24/02/2014

PisanieTemat: Re: Las Vegas    Pią 5 Wrz 2014 - 20:19

No pewnie, że tak. Skoro wszystko było okej, to ona postanowiła się nie przejmować, ale nawet nie zdążyła o tym pomyśleć, bo już skupiała się na jego cudownym dotyku. Obejmowała go rękami za kark i delikatnie go smyrała. Spojrzała krótko na sufit, potem znów na niego i wplotła palce w jego włosy... A właśnie, włosy!
Pociągnęła go delikatnie, żeby na nią spojrzał.
Powiesz mi, czemu chciałeś obciąć włosy? – wydyszała z trudem, bo jednak jego ręka była w jej majtkach.
Hm, teraz ja się będę musiała postarać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gilbert

avatar

Liczba postów : 3021
Join date : 10/02/2014

PisanieTemat: Re: Las Vegas    Pią 5 Wrz 2014 - 20:29

Bo czuję się bezradny, kiedy je ciągniesz – zdołał wysapać.
No i masz, mówiłam, że jej powie. Nie wiem, skąd wiedziała, że o to chodzi, bo włosy to ostatni trop, którym myślałam, że można podążyć do serca problemu. Decyzja o nierozbieraniu okazała się słuszna, bo jego penis był już tak sztywny, że przed wsunięciem się w nią powstrzymywał go tylko ten mizerny skrawek materiału. Wciąż poruszał palcami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lena Mallory

avatar

Liczba postów : 3214
Join date : 24/02/2014

PisanieTemat: Re: Las Vegas    Pią 5 Wrz 2014 - 20:43

Patrz, jak zgadła! A się nie spodziewałam.
W ogóle to ja nie wiem, jak on jej zdejmie teraz te majtki, jak ona tak na nim...
Ojej.
Nie było pytania. Bo ona się wcale nie patyczkowała, przesunęła materiał trochę na bok i wsunęła go w siebie.
Ooooooch... Mogłeś mi powiedzieć wprost, mmm...
Poruszała się powoli, ale zachłannie.
Jeśli ci to... przeszkadza! Och, taaaak... mogę nie...! ciągnąąąąąąąąć...
Ja nie wiem, czy on cokolwiek z tego zrozumiał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gilbert

avatar

Liczba postów : 3021
Join date : 10/02/2014

PisanieTemat: Re: Las Vegas    Pią 5 Wrz 2014 - 21:02

Chyba raczej ogólny przekaz niż poszczególne słowa.
Złapał się krawędzi wanny, ale palce tylko odjechały mu z piskiem, bo wszystko się ruszało: on, ona i cała ta cholerna woda, która pluskała i chlapała dookoła, przelewając się przez brzeg wanny.
Nie o to... aaa... chodzi...! Ciągnij... kurwa!... Naprawdę... lubię, kiedy... jesteś... o ja pierdolę, kurwa mać!... na górze!
Patrzył na jej podrygujące piersi i miał sekundy, dosłownie sekundy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lena Mallory

avatar

Liczba postów : 3214
Join date : 24/02/2014

PisanieTemat: Re: Las Vegas    Pią 5 Wrz 2014 - 21:12

Podejrzewam, że fakt, że była cała mokra wcale mu nie pomagał?
Uwielbiam, kiedy oni rozmawiają podczas seksu, to takie urocze!
Lena się nagle zatrzymała, chcąc opóźnić jego dojście.
Czyli miałam rację, kiedy pytałam czy lubisz mieć mnie na górze.
Jeden powoooooolny ruch.
Pociągnęła go za włosy – tym razem z premedytacją – żeby na nią spojrzał.
Patrz mi w oczy.
Drugi powolny ruch, potem kolejny i następny...
Z każdym ruchem zwiększała tempo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gilbert

avatar

Liczba postów : 3021
Join date : 10/02/2014

PisanieTemat: Re: Las Vegas    Pią 5 Wrz 2014 - 21:27

Nnie... Tak... Kurwa, tak!... Aaach... Mocniej, Lena!...
GILBERT. Po co ja się bulwersuję, przecież to beznadziejny przypadek. Jedną ręką prawie miażdżył jej udo, drugą ściskał za szyję, ależ nam się impas zrobił.


Ostatnio zmieniony przez Gilbert dnia Sob 6 Wrz 2014 - 11:20, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lena Mallory

avatar

Liczba postów : 3214
Join date : 24/02/2014

PisanieTemat: Re: Las Vegas    Pią 5 Wrz 2014 - 21:35

No posłuchała tej jego prośby, głównie dlatego, że sama się już ledwie kontrolowała, ale świetnie jej szło do tej pory, powinna dostać nagrodę.
Chciała jeszcze przeciągnąć tę zabawę, ale cóż, jej ciało zarządziło inaczej. Zacisnęła mu palce na karku, zaklęła głośno i zamiast krzyknąć wpiła się w jego usta. Oczywiście nie przestawała się poruszać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gilbert

avatar

Liczba postów : 3021
Join date : 10/02/2014

PisanieTemat: Re: Las Vegas    Pią 5 Wrz 2014 - 21:44

Szarpnął się gwałtownie w paroksyzmach orgazmu i nagle zorientował się, że przyciąga ją do siebie, bardzo, bardzo blisko, że czuje każdy cal jej piersi na klatce piersiowej, a penis wchodzi w nią do samego oporu.
Nie przestawaj... – wyjęczał.
Nosz w kurwę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lena Mallory

avatar

Liczba postów : 3214
Join date : 24/02/2014

PisanieTemat: Re: Las Vegas    Pią 5 Wrz 2014 - 21:50

Teraz to już nawet sam dźwięk jego głosu ją pieścił. Czuła wszystko jeszcze bardziej intensywnie, zagryzała wargę, to przymykała oczy, to je otwierała, jedną ręką targała swoje włosy, a temu wszystkiemu cały czas towarzyszył hipnotyzujący ruch jej bioder i zsynchronizowane z nim podniecone jęki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gilbert

avatar

Liczba postów : 3021
Join date : 10/02/2014

PisanieTemat: Re: Las Vegas    Pią 5 Wrz 2014 - 22:16

Znów gapił się na jej cycki. Po chwili zagłębił się w nich bez opamiętania. Kiedy udało mu się wydobyć dla świata, odchylił się i złapał ją za rękę, którą wplotła we włosy, przyłączając się do ich mierzwienia. Nachylił się w jej stronę.
Kocham cię. Kocham intensywność z jaką się kochasz, kiedy jesteś na górze. Kocham każdy policzek, który mi wymierzyłaś, każde szarpnięcie moich włosów. Kocham to, czego nie możesz kontrolować.
To mówiąc, objął swojego penisa i zaczął poruszać dłonią, trochę jej przeszkadzając, a całą jego rękę poczuła, bo teraz z każdym ruchem będzie się o nią ocierać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lena Mallory

avatar

Liczba postów : 3214
Join date : 24/02/2014

PisanieTemat: Re: Las Vegas    Pią 5 Wrz 2014 - 22:27

CZY MOŻNA ZROBIĆ COŚ JESZCZE BARDZIEJ PODNIECAJĄCEGO?
Bo te słowa w połączeniu z tym, co robił to jest jakiś obłęd, słowo daję.
Ach! – krzyknęła zaskoczona i zaraz na usta wpełzł jej błogi uśmiech.
Przybliżyła swoją twarz do jego i spojrzała na niego zamglonym wzrokiem.
Kocham, kiedy mi opowiadasz, jak mnie kochasz – wyszeptała już na wpół oszalała z przyjemności, którą jej fundował.
Jezu, jak on ją podnieca!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gilbert

avatar

Liczba postów : 3021
Join date : 10/02/2014

PisanieTemat: Re: Las Vegas    Pią 5 Wrz 2014 - 22:43

Nie tylko ja. Usilnie staram sie na niego nie leciec, ale idzie mi coraz gorzej, a jemu coraz lepiej. To dosc trudne nie nawiazywac zadnych relacji z bohaterem.
Probowal sie zasmiac, ale wyszedl mu tylko gardlowy szczek, ktory przerodzil sie w kaszel. Oblizal usta, gdy juz uspokoil podraznione pluca.
- Co mam robic... kiedy ty... wykonujesz cala... meska robote?
Zadygotal, gdy dotarlo do niego, jak dominujaca ma dziewczyne.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lena Mallory

avatar

Liczba postów : 3214
Join date : 24/02/2014

PisanieTemat: Re: Las Vegas    Pią 5 Wrz 2014 - 22:50

Wcale nie całą... oooooooooch!
Tak sobie myślę, że zaraz znów będziemy wiwatować wielokrotnym orgazmom. I jeszcze myślę, że ja już też na niego lecę.
Szlag by to.
Lena odrzuciła głowę do tyłu.
Gilbercie, zaraz znów dojdęęęęę – jęknęła.
I co ja mam z nią zrobić?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Las Vegas    

Powrót do góry Go down
 
Las Vegas
Powrót do góry 
Strona 3 z 26Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4 ... 14 ... 26  Next
 Similar topics
-
» Klub "Rocks"

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Yedyna taka australyjska szkola magyi :: Bezdroża :: Reszta świata-
Skocz do: